po serii rozczarowujących warunków atmosferycznych - nareszcie lato. żar z nieba i brak wiatru.
wczoraj się dowiedziałem że Wrocław w Herbie powinien mieć korki i upał a mieszkanie w tym mieście grozi wyschnięciem łez na amen...
i co - lato cieszy czy nie cieszy ? mnie cieszy fakt że dokładnie 15 sierpnia jadę na 2 tygodnie zasłużonego urlopu. jadę nad polskie morze do miejscowości Kopań - dokładnie o tu:
http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=woj.+Zachodniopomorskie%2C+Kopa%F1&cId=e1ba05a13dd95f8c0200e9a00000ed00240f00689e755797&sId=&Submit=Szukaj&moreCities=1
więc jeśli ktoś w terminie jest nad morzem niedaleko - zapraszam.
zabieram swoje dziewczyny, zabieram rower i potrzebę odpoczynku. będę robił nic i nic napewno zrobię
aha i prosiłbym pewną osobę o odezwanie się do mnie na gg, bo mnie już nerwy targają
;)